
Po krótkim zachwycie lekami i kosmetykami będącymi syntetycznym wytworem pracy laboratoriów nastąpił wyraźny zwrot do tych produktów, które bazują na naturalnych składnikach - zasobach natury, które medycyna, nie tylko ta ludowa, znała i z powodzeniem stosowała już od wieków. Jednym z takich drogocennych skarbów natury jest kasztanowiec. Do celów leczniczych używa się jego niedojrzałych torebek nasiennych oraz dojrzałych już nasion a także młodej kory, zbieranych w maju kwiatów a czasem nawet liści.
Kasztanowiec jest tak cennym dla medycyny i kosmetologii surowcem dzięki zawartości escyny, która ma działanie przeciwzapalne, łagodzi bóle i obrzęki, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i poprawia ich elastyczność , poprawia krążenie. To właśnie ze względu na escynę kasztanowiec używany jest przy leczeniu zakrzepowego zapalenia żył, odmrożeń i poparzeń, stanów zapalnych przewodu pokarmowego, obrzęków płuc, krtani, mózgu, a także obrzęków pooperacyjnych oraz będących skutkiem kontuzji i urazów. Wyciąg z kasztanowca wzmacnia i udrażnia naczynia krwionośne, pomaga w leczeniu krwawych wybroczyn podskórnych spowodowanych niewydolnością krążenia żylnego. Właściwości dotleniania komórek mózgowych pozwalają na wykorzystywanie kasztanowca w leczeniu dolegliwości miażdżycowych, zmniejszają zawroty głowy.
Kasztanowiec znalazł zastosowanie również w kosmetykach do pielęgnacji włosów przetłuszczających się oraz w preparatach przeznaczonych do leczenia łojotokowego zapalenia skóry. Szczególnie pomocny jest przy pielęgnacji cery wrażliwej, ze skłonnością do pękania naczynek krwionośnych.
Używany jest także w balsamach do ciała, gdyż poprawia krążenie, a połączony z kofeiną pomaga zwalczać cellulit i działa wyszczuplająco.
Zwolennicy wpływów radiestetycznych uważają, że kasztany neutralizują szkodliwe promieniowanie żył wodnych a także promieniowanie emitowane przez telewizor czy komputer. Zalecają noszenie jednego, dwóch kasztanów w kieszeni w celu łagodzenia bólów mięśniowych i reumatycznych. Kasztanowiec uważany jest też za drzewo magiczne, które leczyć może nawet złamane serce, wpływać uspokajająco, niwelować stres i łagodzić lęki. Żeby poddać się takiej kuracji najlepiej objąć pień drzewa i mocno się do niego przytulić.
Joanka




