
Łysienie, czyli stopniowa utrata włosów, to problem nie tylko natury estetycznej. Wraz z utratą włosów, spada nasza pewność siebie, czujemy się mniej atrakcyjni, nierzadko popadamy w depresję. Być może to właśnie męskie łysienie typu androgenowego (klasyczny typ łysienia – na czubku głowy i okolicy nadczołowej) jest współodpowiedzialny za zjawisko tak zwane – kryzysem wieku średniego, tak dotkliwie raniące mężczyzn. Na szczęście, współczesna medycyna estetyczna jest w stanie zrobić wiele, aby odzyskać młody wygląd i poprawić nasze samopoczucie. Jedną z najbardziej popularnych metod, jest przeszczep owłosienia.
Kto może poddać się zabiegowi?
O tym, kto może przejść operację chirurgiczną powinien zadecydować lekarz anestezjolog. Przeciwwskazaniami dla tego zabiegu mogą być choroby ogólnoustrojowe lub zaburzenia w pracy serca czy cukrzyca lub astma. Przeprowadzenie zabiegu wymaga bowiem podania pacjentowi narkozy. Jeśli wiąże się ona ze zbyt dużym ryzykiem zgonu (ze względu na zły stan zdrowia) żaden lekarz nie wyrazi zgody na wykonanie przeszczepu, gdyż efekt uzyskany podczas operacji nie przewyższa ryzyka podczas jej przeprowadzania. Mężczyźni po zawale, z dużym nadciśnieniem czy nadwagą oraz astmatycy, cukrzycy lub pacjenci źle metabolizujący podawaną narkozę, powinni szukać innego sposobu na odzyskanie bujnej czuprynki gdyż w ich przypadku ryzyko zabiegu jest zbyt duże.
Nie tylko ogólny stan zdrowia, ale także ilość mieszków włosowych, kolor owłosienia, typ łysienia oraz głębokość zmian, jakie dotychczas zaszły, mogą utrudnić przeprowadzenie zabiegu. Nawet, jeśli jesteśmy zdrowi, może zdarzyć się tak, że lekarz odmówi przeprowadzenia przeszczepu z uwagi na zbyt niskie prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego.
Na czym polega operacja przeszczepu?
Zabieg ten trwa od trzech do ośmiu godzin, ale najczęściej odbywa się w znieczuleniu miejscowym, a pacjent jest przytomny przez cały czas trwania zabiegu, chociaż aby uniknąć nadmiernego stresu – podawane mu są środki uspokajające – co znacznie zmniejsza dyskomfort podczas wykonywania operacji.
Przy użyciu specjalnych igieł oraz maleńkich ostrzy, wykonywane są nacięcia w skórze głowy, w które to umieszcza się przygotowane wcześniej próbki włosów. Dawcą włosów dla pacjenta jest on sam – pobierane są fragmenty skóry nad karku – która jest odporna na działanie łysienia androgenowego i wpływ dihydrotestosteronu (bezpośredni czynnik odpowiedzialny za uszkodzenie mieszków włosowych i ścieńczenie kosmyków).
Aby zmniejszyć blizny w miejscu pobrania włosów, stosuje się specjalne szwy, jednak mimo zastosowanych technik – pewnie zmiany skórne mogą być widoczne po zakończonym zabiegu.
Ryzyko związane z zabiegiem
Przeszczep włosów – pomimo zastosowania znieczulenia miejscowego, nadal jest operacją, która – jak każda ingerencja chirurgiczna – może zakończyć się komplikacjami. Z tego powodu należy dokładnie pielęgnować skórę głowy po operacji oraz zastosować się do wszystkich zaleceń lekarskich – co jest szczególnie ważne, jeśli chcemy uniknąć infekcji.
Niestety, niewprawna ręka chirurga, może zafundować nam nieestetyczny, sztuczny efekt przeszczepu włosów – zabieg ten wymaga doskonałej precyzji i dużego doświadczenia. Podstawowe błędy, jakie popełniają chirurdzy, to nacinanie skóry pod nieodpowiednim kątem, w wyniku czego „nowe” włosy wyrastają w przeciwnych kierunkach. Czasami można uzyskać także efekt lalki – czyli nienaturalne podniesienie włosów pionowo ponad powierzchnię skóry. Dochodzi do tego w przypadku nacinania powierzchni pod kątem prostym dla każdego kosmyka. Zdarzają się również przypadki, kiedy źle umieszczone implanty utrudniają przepływ krwi, co spowalnia leczenie się ran i pozostawia nieestetyczne blizny, trudne do zatuszowania.
Aby uniknąć przykrych konsekwencji i reklamowania usług, warto na zabieg wybrać klinikę sprawdzoną, cieszącą się zainteresowaniem klientów, zatrudniającą lekarzy o dużym doświadczeniu. W ten sposób zwiększymy swoje szanse na odzyskanie owłosienia i poprawę wyglądu, znacząco obniży się także ryzyko powikłań pooperacyjnych.
Kilka dni po operacji – właściwa pielęgnacja
Aby umożliwić szybkie gojenie się ran oraz zminimalizować ryzyko powikłań, pacjenci powinni przestrzegać pewnych zasad. Między innymi jest to stosowanie wilgotnych opatrunków, niekiedy nasączonych delikatnymi medykamentami (na wyraźne życzenie lekarza). Najlepiej, jeśli możliwe jest pozostanie w domu przed okres przynajmniej tygodnia po zabiegu, aby skóra zdążyła dojść do normy, a my unikniemy w tym czasie groźnych infekcji.
Nieprzyjemne uczucie opuchnięcia oraz bolesność w miejscu operacji można zminimalizować przyjmując przepisane preparaty doustne.
Materiał został przygotowany przez Klinikę Handsome Men www.handsomemen.pl




