
Trudno wyobrazić sobie przyjemniejszy rodzaj aktywności fizycznej niż taniec. W ostatnim czasie kluby taneczne i fitnessowe, szczególnie te w większych miastach, chętnie rozszerzają swoją ofertę proponując szereg zajęć tanecznych dla uczestników powyżej pięćdziesiątego roku życia. Wybór takiej profilowanej wiekowo grupy z pewnością zwiększa szanse na komfort psychiczny uczestnictwa w zajęciach oraz pozwala na pełniejsze korzystanie z nich, gdyż są one dostosowane pod względem tempa, stopnia trudności, doboru muzyki czy choreografii.
Taniec, mimo swej niepozorności, wymaga zazwyczaj zaangażowania całego ciała. Tańcząc uruchamiamy wszystkie partie mięśni, uelastyczniamy stawy, czyniąc je bardziej odpornymi na kontuzje, wspomagamy pracę układu oddechowego, krążenia i poprawiamy przemianę materii. Praca nad utrzymywaniem odpowiedniej pozycji ciała doskonale wpływa na kręgosłup. Wyrobiona w tańcu sylwetka zyskuje sprężystość, gibkość, pewność w ruchach i elegancję, a my sami czujemy się lepiej ze sobą. Zajęcia taneczne przyczyniają się w ten sposób do znacznej poprawy samopoczucia, akceptacji i rozumienia swojego ciała, podniesienia samooceny oraz budują poczucie szczęścia, satysfakcji i zadowolenia z siebie. Dla wielu stanowić mogą też okazję do nawiązania nowych znajomości, a przede wszystkim do przyjemnego, niecodziennego spędzenia czasu, pozwalającego na zapomnienie o trudnościach i zrelaksowanie się. Taniec to niezwodny sposób na odzyskanie młodości, entuzjazmu, witalności i wyzwolenie takich pokładów radości, które dla nas samych mogą być zaskoczeniem. Urozmaicona forma ruchu, aspekt zabawy i korzyści jakie wynikają z tańca sprawiają, że trudno się nim znudzić.
Warto też zwrócić uwagę na zajęcia z terapii ruchem i tańcem. Prowadzone przez wykwalifikowanych trenerów choreoterapii , kinezyterapii czy muzykoterapii nie tylko leczą i dbają o zdrowie ciała, ale przede wszystkim odwołują się do sfery psychicznej, pozwalają na docieranie do emocji i pracę z nimi, sprawiają że łatwiej zaprzyjaźnić się ze swoim ciałem, polubić je, zrozumieć, pozbyć się niezdrowego wstydu i zyskać poczucie wewnętrznej harmonii, na które to owoce nigdy nie jest za późno, nawet jeśli znajdujemy się już w tzw. „jesieni życia”. Jesień to piękna pora roku.
Joanka




